» Kolejna runda FA Cup dla Tottenhamu!
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
W środowy wieczór Tottenham pokonał Newport County 2:0 na Wembley. Koguty awansowały tym samym do kolejnej rundy FA Cup.
Po zaskakującym remisie w pierwszym spotkaniu konieczne było rozegranie kolejnego meczu. Tym razem zawodnicy Spurs załatwili sprawy tak, jak powinni.
Koguty dominowały na boisku i przez długi czas utrzymywały się przy piłce. Rywale byli jednak ustawieni wysoko i przy każdej okazji starali się utrudniać Tottenhamowi rozgrywanie. Pressing Newport kilkukrotnie przyniósł oczekiwane rezultaty - piłkarze Spurs łatwo tracili posiadanie piłki na własnej połowie boiska. Na całe szczęście, żadna strata nie zakończyła się stratą bramki.
Pierwszym trafieniem w meczu była samobójcza bramka strzelona przez Dana Butlera. W 26' minucie Moussa Sissoko próbował dośrodkować w pole karne z prawej strony. Futbolówka po drodze odbiła się jednak od obrońcy Newport. Rykoszet zmylił bramkarza, a piłka trafiła do siatki. Tottenham mógł cieszyć się z jednobramkowego prowadzenia.
Zawodnicy Spurs podwyższyli wynik zaledwie kilka minut później. Heung Min-Son utrzymał się przy piłce z lewej strony pola karnego. Skrzydłowy wypatrzył wybiegającego Erika Lamele i wystawił mu futbolówkę. Argentyńczyk zmylił obrońców rywala i będąc sam na sam z bramkarzem trafił do siatki strzałem po ziemi. Dla Lameli było to pierwsze trafienie po powrocie z przewlekłej kontuzji.
Swoje kolejne spotkanie podopieczni Pochettino rozegrają już w sobotę. Na Wembley czekają nas derby północnego Londynu z Arsenalem! Początek spotkania o 13:30.
TOTTENHAM
Vorm (c), Aurier, Alderweireld, Foyth, Rose, Wanyama, Winks, Sissoko, Lamela, Son, Llorente
ławka: Gazzaniga, Trippier, Sanchez, Walker-Peters, Eriksen, Dele, Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>Szary napisał:
>>Caulker w Szkockim Dundee FC. Nie wiem, to tak jakby wylądował w Koronie Kielce. Szok
Proponuje przeczytać:
https://angielskieespresso.pl/post/18789/2018/01/02/historia-zlamanego-czlowieka-steven-caulker-poszukuje-swiezego-startu/
Wnioski po meczu
Toby potrzebuje jeszcze trochę żeby wrócić do formy
Rose dalej nie odzyskal formy
Sissoko dalej nie jest piłkarzem
Winks na ten moment nie jest opcja, musi się rozegrac
Szkoda, że nie grał KWP.
Foyth coraz lepiej sobie radzi. Może być z tego chlopaka solidny piłkarz, byle trochę przypakowal
Sajmi zedytuj , NLD oczywiście już w sobotę
>>destroya napisał:
>>Alli oplucie ? Znowu coś rozrabia ? <img src=
Jakbyś oglądał to byś wiedział. Ale po co tracić czas na jakieś 4 ligowe Newport. Jakbyś obejrzał ten mecz to byś nie pierdolil głupot o biednym wyniku. Najpierw gadasz, że na taką drużynę powinien wyjść drugi skład, a później jeszcze oczekujesz wyników 8:0. City zaprasza.
Słabo Wings, nic nie dawał drużynie. Llorente bardziej pechowo niż źle; oo brakowało tyyyle. Rose nieograny i wywrotny ale bez manierów, chciało mu się. Toby trochę psuł. Lamela bardzo efektownie, gdybym miał 9 lat to bym go pokochał. Son - numer 1. Kris - dobre wejście. Wania musi trochę przytyć. Aurier to samo wariactwo co zawsze. Sissoko lekko się uśmiechnął.
Nie no to co Son i Lamela zrobili deklasacja
Ja bym jeszcze sonowi odpuścił trochę jest eksploatowany
